Dweghom

Living World Raegh Theurodhin z Ghleulgas

(Jest to podsumowanie historii Theurodhina w pierwszej części fabuły Living World.
Rozszerzoną wersję można zobaczyć, odwiedzając stronę Living World i przeglądając przeszłość
na dole banera postaci. Możesz również zobaczyć portret Theurodhina tutaj.)

W twierdzy Ghleulgas wciąż żył smok: tam, przykuty łańcuchami, ale podtrzymywany od czasów
Wróg pozostał nieugięty i nieugięty w duchu. Aż do niego.

Nazywano go wieloma rzeczami; Starą Górą, ponieważ był Raeghem od ponad tysiąclecia,
niewzruszony na swoim tronie i niekwestionowany, ale przez tych, którzy teraz nie żyją; Aghmehn, Aghmehn, Aghmehn, Aghmehn, Aghmehn, Aghmehn, Aghmehn.
Jeden z Aghm, jakby był wyrzeźbiony przez czystą wartość lub jakby jego Aghm definiował samą wartość.
koncepcja; Mhûlvhest był również nazywany, Maulfisted, niepokonany w bójce, Memories
powiedział, ponieważ był tylko Thane'em, ale także z innego powodu. Ale gdyby ktoś kiedykolwiek zapytał
Dweghom z Ghleulgas, kim był ich Raegh, była tylko jedna odpowiedź, jedno imię:
Theurodhin. Był on krwią Theurdraghda, Twórcy Smoczej Śmierci, i podczas gdy
mówi się, że krew nie ma znaczenia, wszyscy pamiętali o tym tylko przeciwko swojemu przodkowi, który poległ dwa razy.
Smoki można porównać do Aghm Theurodhina.

Pod wymuszonym spojrzeniem uwięzionego Wroga, Raegh Theurodhin ogłosił swojemu Holdowi
że zna lokalizację ocalałego smoka, ukrywającego się przez tysiąclecia. Uciszając okrzyki
Gestem nakazał przygotować się do wymarszu zastępu.
Nawet on, Stara Góra, nie mógł powstrzymać się od podzielania ich entuzjazmu przez chwilę, nawet gdy
zawsze spoglądał w zamyśleniu na wroga.

Oczekiwano, że w trakcie przygotowań wyznaczy on Exemplara, mistrza
Gospodarz i jego Raegh. Ignorując obu kandydatów przedstawionych przez kasty Tempered i
Theurodhin wybrał Fhedhisa, obiecującego członka klanu. Ogarnięty wściekłością za
Po tej zniewadze, kandydat na Umiarkowanego, Dhosberrin, rzucił wyzwanie Raeghowi, ale padł martwy
chwilę później.

Podczas gdy to Umiarkowani ponieśli straty, obie kasty zaprezentowały później zjednoczony front,
rzucając wyzwanie Raeghowi i domagając się odpowiedzi na temat lokalizacji smoka. Jego
myśli zdradzające nieufność wobec Mnemancerów, Theurodhin ostatecznie zdecydował się
przeciwko wprowadzaniu w błąd swoich ludzi kłamstwem i zamiast tego ujawnił, że Smok okłamuje
Północ, w Mannheim.

Wraz z trwającymi przygotowaniami pojawił się nowy problem, ponieważ Mnemancerzy nakazali, aby
Wróg nie mógł zostać porzucony, ponieważ od jego schwytania zależały narodziny klanu. W

starając się nieco uspokoić kasty, Raegh zdecydował się zmusić je do współpracy i
znaleźć rozwiązanie tej sprawy. Ich oszałamiające rozwiązanie wydawało się niemożliwe: planowali
przenieść całą górę.

Mając przed sobą to niewykonalne zadanie, kasty zaczęły współpracować, aby zapewnić sobie
jedności i uznania, Theurodhin zdecydowali, że nazwiska ich przywódców powinny być na pierwszym miejscu.
wspomniany na ruchomej Pamięci Góry. Został wyzwany przez swoich Mnemancerów, którzy
wykonał to, o co poprosił, ale upewnił się, że zostało to zrobione na jego polecenie. Do tego
wyzwanie, odpowiedział łamiąc jedną z najświętszych tradycji Dweghom: w
aby zgromadzić Living Hold w jak najbliższej części góry, nakazał, aby
zapieczętowane hale przodków miały zostać ponownie otwarte, aby można było zgromadzić żyjącą populację
blisko powierzchni. Wkrótce wyzwanie Raegha zeszło na drugi plan wobec zniewagi, jaką odkryli, ponieważ
Niektóre zapieczętowane hale zostały zbezczeszczone i splądrowane przez ludzi.

Podczas gdy wołania o zemstę odbijają się echem od Klansmenów w Salach, kasty ostrzegają, że
praca musi mieć pierwszeństwo. Obserwowany w milczeniu przez Mnemancerów, Theurodhin zdecydował się na
stanął po stronie kast; zarówno po to, by odzyskać ich przychylność, jak i z własnych powodów.
Jego decyzja po raz kolejny przypomniała mu, jak samotne były jego rządy; z wyjątkiem jego maula i
wiecznie czujne oko uwięzionego Wroga, Theurodhin odczuwa presję lat i
samotność. W chwili słabości lub jasności zwraca się do swojego Wzoru, Fhedhisa i
zdecyduje się pewnego dnia ukształtować go na godnego następcę.

Podczas niemalże szczerej dyskusji, Raegh próbuje przekazać młodszemu Exemplarowi
Rozumowanie stojące za jego decyzją; tylko jeden Aghm nie przynosi korzyści potomkom, aby walczyć
dzisiejszych ludzi za to, co zrobili ich przodkowie, byłoby bez znaczenia. Twierdzi, że Raegh,
musi rządzić celowo, a nie być popychanym przez prądy. Następnie rzucił Fhedhisowi wyzwanie
nadzorować najbardziej proste zadanie, jakie mógł wymyślić dla dwóch Rosterów, mając nadzieję, że Egzemplarz będzie
znaleźć sposób na poskromienie swoich popędów, ale także nauczyć się kierować nawet najbardziej prozaiczne zadania na
służba na rzecz jego celu.

Po zwolnieniu swojego nowego protegowanego, zwrócił się do spraw wojskowych i odwiedził jednego ze swoich najlepszych
oficerów, Udhgus. Zdenerwowany tajemniczym brakiem współpracy ze strony kast, oficer
podkreśla rosnące napięcie między klanem a kastami, ale także ogromną
kwestie logistyczne związane z zabezpieczeniem zarówno ruchomej góry, jak i więzienia, podczas gdy na
ruch. Osaczeni i pozostawieni z kilkoma możliwościami wyboru, biorąc pod uwagę wroga czekającego na ich końcu
Raegh postanowił skorzystać z przysługującego mu prawa i nadał ruchomej górze nazwę Hostia.
nakazuje wszystkim natychmiastowe zebranie się.

Wkrótce potem stał sam, przed okiem uwięzionego Smoka, tak jak to zrobił w
na początku jego panowania. Suche i nękane przez owady i pasożyty oko wpatrywało się w niego
bez gniewu czy strachu. Następnie, wzywając górę do poruszenia się, Raegh uderzył w
smoka w oko, jego ból podsycił magię, którą przygotowały kasty.

Gdy Raegh zaczął schodzić w dół, zignorował pękniętą skorupę cipki i krwi, która pozwoliła na
oko ponownie zaszło łzami, przynosząc Wrogowi pierwszą ulgę od czasu pierwszej wizyty Theurodhina
tam. Tak jak zignorował słowa smoka w swoim umyśle, dziękując mu za ten drugi akt
życzliwość.

Całe Hold poruszyło się. Aigbregh Ghleulgas, ruchoma góra, została spuszczona na
świat.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter